Na zakupach

Sery z francuskich Alp

I pomyśleć, że jako dziecko szczerze nienawidziłam serów żółtych. Dziś, szczególnie za francuskie dam się pokroić i uwierzcie gotowa jestem żyć przez tydzień o chlebie i wodzie, ale nie odmówię sobie zjedzenia kawałka najprawdziwszego francuskiego sera. Jestem tego pewna! 🙂

Mówi się, że we Francji jest tyle odmian serów ile dni w roku. Błąd! Jest ich o wiele więcej, bo około 500 rodzajów. Ba, niektóre źródła idą dalej i podają, że liczba 1000 jest również realna. Jakkolwiek wysoka jest to liczba, zapewne przez całe swoje życie nie będzie mi dane ich wszystkich spróbować, chociażby dlatego, że większość z nich to produkty regionalne, dostępne tylko i wyłącznie w określonych rejonach Francji.

Pełen talerz serów francuskich obejmuje dwie główne grupy: sery regionalne i sery markowe. Te drugie w większości dostępne są również u nas, ale porównywanie ich do serów regionalnych będzie bezcelowe. To zupełnie inne smaki, inny rodzaj produkcji.  Sery z pierwszej grupy są niedostępne poza Francją. Można je kupić w regionie, w którym są wyrabiane, na wiejskich bazarach, podczas regionalnych degustacji serów i w malutkich sklepikach na prowincji. Ogromna ilość serów lokalnych nie posiada swoich marek, lecz jedynie nazwy regionalne. 

Sery francuskie zawdzięczają swą jakość rygorystycznym przepisom, dotyczącym produkcji. Wyspecjalizowane instytucje czuwają nad przestrzeganiem zasad i wymagań, dotyczących wytwarzania serów regionalnych, oznaczonych symbolem AOC – appellation d’orgine contrôlée. Producenci, których sery zdobyły oznaczenie AOC, wykorzystują tradycyjne metody wytwarzania serów i stosują się do regulacji określających rasę bydła, z którego pozyskiwane jest mleko, teren wypasu, rodzaj karmy, aż po kształt i rozmiar finalnego wyrobu.

Zdecydowana większość serów twardych powstaje w terenach górzystych. Ma to swoją tradycję, gdyż niegdyś pasterze wypasający zwierzęta w górach nie mieli możliwości dostarczenia mleka do przetwórni, musieli więc sami wytwarzać sery, w dodatku takie, które mogły dojrzewać miesiącami i dopiero z końcem sezonu wypasów mogły trafić do pobliskich miasteczek. Z tych samych powodów sery twarde, pochodzące z gór, produkowane są zazwyczaj w dużych kręgach, ważących ok. 30 kg.

Jak i z czym jeść sery?

We Francji sery podaje się na zakończenie posiłków. Stawia się je na stół z owocami, orzechami, zieloną sałatą i bagietką. Na półmisku powinno się znaleźć 3–5 rodzajów serów. Jedzenie zaczynamy od gatunków łagodnych, kończymy na ostrych. Osobiście nie jestem przywiązana do tego rytuału i zdecydowanie sery wolę jeść przed głównym posiłkiem. Mam wtedy bardziej wyostrzone smaki. Ale mi się wybacza – nie mam w sobie kropli francuskiej krwi, jedynie moim kubkom smakowym bliżej do Francji niż Polski 🙂

Najlepszym napojem do serów jest wino. Według francuskich tradycji, do serów ostrych, pleśniowych – wino mocne, raczej czerwone, do łagodnych – lekkie. Tak właśnie się utarło, bo Francuzi podczas spożywania posiłku piją przeważnie wino czerwone. Tradycyjnie wino powinno pochodzić z tego samego regionu co ser. Tyle teoria, bo w praktyce poleca się też do serów łagodnych wina różowe wytrawne, a do ostrych – białe wina słodkie. Złoty środek to wybrać to, co się lubi. Natomiast z całą pewnością, podobnie jak do potraw, zarówno do serów łagodnych, jak i ostrych można podać wina musujące i szampany.

Przechowywanie serów:

• Najlepiej kupować sery w małych ilościach, wtedy będziemy jedli zawsze świeże. To dotyczy przede wszystkim serów miękkich, pleśniowych. Sery twarde dojrzewające można przechowywać znacznie dłużej, niż data przydatności podana na opakowaniu. Umieszczenie daty przydatności do spożycia jest odgórnym wymogiem, natomiast taki ser, przechowywany w odpowiednich warunkach nie zepsuje się Wam, gdy minie termin podany na opakowaniu, a wręcz może zyskać w smaku. Kupujcie więc śmiało!
• Przechowywać w lodówce w temp. 6–8°C, w oddzielnym pojemniku, idealnie szklanym zamykanym, chociaż sama nie posiadając większej ilości szkła, spokojnie trzymam w plastikowych pojemnikach.
• Długo przechowywane w lodówce sery dojrzewające stają się ostrzejsze w smaku i zapachu wskutek wydłużenia fazy dojrzewania.
• Aby wydobyć cały aromat i smak sera, trzeba go wyjąć z lodówki nie później niż na godzinę przed podaniem. Najlepiej wyjąć tyle, ile się zje, aby nie schładzać go wielokrotnie.
• Przed krojeniem ogrzać ostrze noża, wówczas ser się nie pokruszy, plasterki czy cząstki będą idealnie gładkie
• Sera nie należy zamrażać, bo to psuje smak i zmienia konsystencję; wyjątek stanowi ser starty.

Jeśli traficie w rejony Sabaudii, południowo-wschodniej Francji, we francuskich Alpach, przy granicy ze Szwajcarią i Włochami, oto sery, które zapamiętałam (to ważne, bo do degustacji było ich znacznie więcej 🙂 ), próbowałam i są godne polecenia ze względu na sposób produkcji i niepowtarzalny smak:

Ser Comté

comte-
www.frenchcheeseclub.com

Jest to rodzaj sera twardego produkowanego z krowiego mleka. Ma jędrny, zwarty miąższ koloru żółtego. Smak i zapach sera zależą od pory roku, w której jest produkowany. Latem ser jest żółty, bardziej aromatyczny w smaku. Zimą ma barwę kości słoniowej i orzechowy smak. Charakterystyczne są niewielkie oczka, powstające w trakcie dłuższego leżakowania.

 

Sposób produkcji

Prawdziwy ser comté powstaje wyłącznie z mleka niepasteryzowanego, jego wytwarzanie należy rozpoczynać najpóźniej w ciągu 24 godzin po udoju. Stad też na terenie Jury (Jura to wapienne pasmo górskie rozciągające się od jeziora Genewskiego do doliny Renu), istnieje bardzo wiele przetwórni zwanych fruitières, funkcjonujących na zasadach spółdzielni zarządzanych przez pasterskie wioski. Zebrane mleko podgrzewa się do 30˚C, a następnie dodaje do niego enzym zwany podpuszczką, który powoduje szybkie zsiadanie. Powstający skrzep oddziela się od serwatki i po rozdrobnieniu podgrzewa w celu usunięcia wody, po czym odsącza się masę serową, a następnie poddaje się ją prasowaniu pod ciśnieniem i formuje duże, ważące kilkadziesiąt kilogramów kręgi. Ser przechowuje się przez 3 tygodnie w temperaturze 10–15˚C, po czym transportowany jest do jednej z wielu dojrzewalni, gdzie spędza następne miesiące. Według przepisów comté może trafić do sprzedaży najwcześniej po 90 dniach dojrzewania. Jednak wielu klientów woli sery starsze, dojrzewające 6 miesięcy, a czasem i dłużej, bardziej pikantne, rozwijające ciekawsza paletę aromatów. 

Zastosowanie w kuchni

Doskonale nadaje się do dań pieczonych, mięs, makaronów oraz warzyw. Świetnie komponuje się na desce z owocami oraz orzechami. Stanowi również samodzielną przekąskę, jak i z bagietką i oliwkami (to mój ulubiony zestaw przekąskowy). Dodawany jest do zielonych sałatek, sosów oraz zapiekanek. Najlepiej smakuje z czerwonym, kalifornijskim winem.

Proponowane wina
Wina żółte z Jury – château-chalon lub arbois. 
Białe wytrawne chardonnay, np. chablis albo pouilly-fuissé. Do serów bardzo dojrzałych dobry będzie biały burgund lub pełne beczkowe chardonnay z Nowego Świata.

Ser Abondance

abondance-
www.ocello.com.au
To ser średnich rozmiarów, waży 10 kg. Zawartość tłuszczu: 48%. Szarobrązowa bursztynowa skórka zewnętrzna nie nadaje się do spożycia i należy ją usunąć bezpośrednio przed spożyciem.
 
Smak i zapach
Charakteryzuje go silny orzechowy zapach, specyficzny i złożony smak orzechów i owoców, o zrównoważonej kwasowości i słodyczy oraz długim posmaku. Miąższ sera ma barwę kremową, jest sprężysty, ale nieelastyczny, z małymi, równymi dziurami.
 
Sposób produkcji
Jeden krąg sabaudzkiego sera abondance waży od 7 d 10 kg i ma od 35 do 45 cm średnicy. By powstał, potrzeba 100 litrów mleka. Mleko do wyrobu tego sera pozyskiwane jest wyłącznie od krów trzech ras: montbéliarde, tarine oraz abondance, charakteryzującej się rdzawobrązową maścią z białymi plamami wokół oczu, na podbrzuszu i nogach. Ta ostatnia jest najważniejsza – stado musi liczyć minimum 55% krów tej rasy, by pozyskane mleko można było przeznaczyć na wyrób sera. Znakomitą jakość rasy abondance zawdzięcza się selekcji bydła – sama hodowla sięga wieków wcześniejszych, była dziełem plemienia Burgundów – prowadzonej w średniowieczu przez  mnichów z opactwa Sainte Marie d’Abondance, którzy karczowali też lasy pod pastwiska, trudnili się serowarstwem i wprowadzali w jego arkana miejscowych rolników, a przy tym skutecznie zadbali o „reklamę”. Za ich sprawą abondance w 1381 roku zagościł na stole biskupów zebranych na konklawe w Awinionie i był niezwykle ceniony na dworze książąt sabaudzkich.
 
Ekologiczność
Od 1990 roku abondance jest wyrobem chronionym i objętym unijnym znakiem AOP. Rygorystyczna specyfikacja zabrania m.in. stosowania paszy sfermentowanej w hodowli bydła mlecznego; żywione latem trawą, zimą sianem daje zdrowe, doskonałej jakości mleko na ser. Jego wyrobem zajmuje się dziś około 60 producentów. Sery dojrzewają od 4 do 6 miesięcy w domowych serowarniach gospodarstwach hodowców albo w warsztatach zwanych Fromagerie, których właściciele skupują mleko od rolników. 
 
Zastosowanie w kuchni
Abondance jest niezbędnym składnikiem tradycyjnych sabaudzkich dań na bazie ziemniaków, boczku, chleba i sera właśnie. Chociaż bez dwóch zdań to ser, który zajadam sam lub w towarzystwie oliwek albo suszonych pomidorów.
 
Proponowane wina
W degustacji zaleca się wykorzystanie lokalnych białych, wytrawnych win Vin de Savoie, Cotes de Nuits Vi, Roussette de Savoie lub win beaujolais.

Ser Tommy de Savoie

cheese-tommedesavoie-
www.foodsubs.com


Jest to stary, górski ser produkowany w Sabaudii. Tomme de Savoie to półtwardy ser w kształcie dysku. Ma charakterystyczną, grubą, twardą szaro-brązową skórkę z delikatnym nalotem beżowym lub słomkowym.  Miąższ sera jest w tonie jasno – żółtym do słomkowego ma bardzo niewielkie dziury( lub nie ma ich wcale) i lepką konsystencję, ciemnieje wraz z dojrzewaniem.

Smak i zapach

Ma lekko słony, łagodny smak, ale niepozbawiony pewnej goryczki, przywodzącej na myśl zapach przypominający pokrytą pleśnią piwniczkę, w której dojrzewają sery. Często zresztą mówi się, że im bardziej „śmierdzący” ser, tym smaczniejszy. I coś w tym jest 🙂 Smak sera jest delikatny z z wyczuwalną nutą polnych kwiatów i orzechów włoskich. Szara skórka powstała w ciągu miesięcy leżakowania, nadaje mu niepowtarzalny charakter i smak.

Sposób produkcji

Tommy de Savoie jest często produkowany z odtłuszczonego mleka po tym, jak śmietana została zużyta do produkcji masła. Dlatego są serami o niskiej zawartości tłuszczu (20-40%). Istnieje wiele odmian sera Tommes i często są one nazywane tak, jak miejscowości, gdzie są produkowane. W okresie zimowym Tommes produkowany jest z mleka krów karmionych sianem i bardzo różni się od sera Tomme wytwarzanego z letniego mleka od krów pasących się na wysokogórskich pastwiskach. Sery te też są robione z mleka kóz i owiec, ale ja zdecydowanie wolę te z mleka krowiego. Proces dojrzewania trwa często wiele miesięcy, a w jego wyniku powstaje ser o grubej skórce i charakterystycznym, rustykalnym wyglądzie.

Najlepsze sery oznaczone są napisem ‚Lait Cru’, co oznacza, że zostały wytworzone z mleka surowego. Według starego powiedzenia : w Sabaudii jest tyle odmian sera Tomme, ile jest szczytów i dolin alpejskich. Ser ten ma we Francji 22 przedstawicieli.

O dziwo jedną z odmian sera Tommy można było zakupić ostatnio w Lidlu (tydzień francuski). Oczywiście, że kupiłam. I tak, warto było. Smak delikatnie gorszy od tego, który jadłam we Francji, ale wart swojej (niekoniecznie wygórowanej) ceny. Jeśli u Was jeszcze jest nie zastanawiajcie się i kupcie. Tak, „śmierdzi”, więc zalecam trzymanie w naprawdę szczelnym pojemniku 🙂

Zastosowanie w kuchni

Ser podaje się z pieczonymi kiełbaskami, owocami bądź w towarzystwie świeżego chleba.

Proponowane wina

Wina proponowane do sera Tomme de Savoie to: czerwone wina z Côtes du Rhône, AlsaceRiesling lub Guide oraz Cabernet Sauvignon, Pinot Noir, Riesling, Asti, Beaujolais.

 

Ser Munster

cheese_munster-
www.erinnudi.com

Tu dość ważna uwaga: nie należy mylić z serem Muenster. W smaku są dość podobne, jednak jest znaczna różnica zarówno w produkcji jak i pochodzeniu obu serów.

Munster to kremowy, farmerski ser żółty o okrągłym kształcie z kleistą, pomarańczową, płukaną skórką. Dojrzały Munster ma miękki i kremowy miąższ, czerwona pleśń nadaje skórce pomarańczowo-czerwonego koloru i jest źródłem charakterystycznego, silnego aromatu. Zawartość tłuszczu od 55-60%.

Smak i zapach
Ser jest bardzo gładki, dość miękki i ma lekko pikantny smak, który może stać się bardzo ostry jeśli ser będzie poddany regularnym płukankom. Munster to ciemnożółty ser o silnym, intensywnym zapachu. Zapach lekko kwaśny, a smak wyjątkowo ostry. Produkowane są również jego odmiany z dodatkiem kminku i nawet ja – nieprzepadająca za kminkiem, twierdzę, że bez kminku jest o wiele uboższy w smaku.

Sposób produkcji
Munster jest produkowany z krowiego, pasteryzowanego mleka, które jest lekko schładzane do temperatury 32 °C, zaszczepiane kulturami bakterii, warzone dzięki dodaniu podpuszczki. Pocięty skrzep serowy jest podgrzewany w serwatce przez około 30 minut i często odsączany w celu pozbycia się nadmiaru serwatki. Munster dojrzewa w wilgotnych piwnicach z naturalną florą bakterii czerwonej pleśni. W czasie dojrzewania utrzymywana jest temperatura 13°C, a sery co dwa dni przewraca się na drugą stronę i dodatkowo przemywa ich skórkę solanką, co zapobiega rozwojowi niepożądanych grzybów. Dojrzewanie trwa od 14 do 21 dni, zależnie od wielkości sera. Munster francuski jest jednym z niewielu serów, które dojrzewają odwrotnie, od wewnątrz na zewnątrz. Francuski Munster nie ma nic wspólnego z krajową odmianą sera Domestic Munster, który jest biały i łagodny w smaku.  

Zastosowanie w kuchni
Należy podawać go z ciemnym pieczywem i piwem (szczególnie ta odmiana z dodatkiem kminku idealnie współgra z piwem). Niektórzy posypują go kminkiem lub zjadają z pieczonymi ziemniakami. Najlepszy okres do spożywania tego sera to pora od maja do października. Jest serem stołowym. W Alzacji zamiast chleba podaje się do sera Munster gotowane ziemniaki, lecz najlepiej sprawdza się jako ser deserowy.

Proponowane wina

Świetny z lokalnymi białymi winami: Gewurztraminer, Pinot Gris, Riesling oraz Madiran,Beaujolais. Należy raczej unikać czerwonych win. Taniny uwypuklają ich ostrość, często pojawia się smak metaliczny.

 

Ser Maroilles

maroilles-
fr.fotolia.com

Zazwyczaj ma on kwadratowy kształt, z ceglano-czerwoną, gładką, płukaną skórką. Wnętrze sera jest miękkie i tłuste. Należy do serów z mytą skórką. Obmywana piwem skórka ma mocny zapach, ceglastoczerwoną barwę i jest błyszcząca. Miąższ natomiast ma jasnożółty kolor, jest wilgotny i sprężysty z nielicznymi szczelinkami.

Smak i zapach
Ma bardzo intensywny aromat przywodzący na myśl fermentację owoców, a jego smak przypomina nieco boczek wędzony. Słodki, dość ostry smak pozostaje długo w ustach.


Sposób produkcji

Przemysłowo Maroilles produkowany jest z mleka krowiego pełnotłustego pasteryzowanego, a w małych fermach mleczarskich z mleka surowego. Okres dojrzewania sera wynosi od pięciu tygodni do czterech miesięcy, a sam ser m
oże być spożywany przed zakończeniem dojrzewania, gdy ma nadal kredowy miąższ i gorzką skórkę. Dojrzewanie odbywa się w wilgotnych piwnicach.W tym czasie ser jest regularnie odwracany i szczotkowany, a jego skórka zmienia kolor z żółtego najpierw na pomarańczowy, a wreszcie czerwony. Proces ten jest bardzo ważny, ponieważ regularne odwracanie sera stymuluje rozwój bakterii na skórce sera. Ser jest produkowany w różnych rozmiarach, a zawartość tłuszczu wynosi około 45 procent. W produkcji stosuje się kąpiel w piwie zamiast w solance, co nadaje serowi specyficzny smak i zapach.

Zastosowanie w kuchni
Bardzo dobry do piwa, na przekąski i tarty.

Proponowane wina

Białe i czerwone lekkie, o smaku owocowym np.Saint-Emilion.

 

Ser Gruyere

gruyere-www-woolworths-com-au
www.woolworths.com.au

W tym zestawieniu to jedyny ser, który nie pochodzi z Francji. Ale ponieważ przebywałam 2 km od szwajcarskiej granicy niekupienie go byłoby wielkim błędem. TO JEDEN Z NAJLEPSZYCH SERÓW JAKI W ŻYCIU JADŁAM.

To tradycyjny, farmerski, niepasteryzowany półmiękki ser. Jest kruchy, ma niewiele oczek wielkości ziarna grochu, pokrywa go czerwona, chropowata skórka z tzw. dziobami, czyli drobnymi spękaniami. Naturalna, czerwonobrązowa skórka jest twarda, sucha i pokryta jest całym mnóstwem maleńkich otworów. Ten ser żółty jest ciemniejszy niż Emmentaler, ale jego konsystencja jest bardziej gęsta i zwarta.

Smak i zapach
Ten lekko ziarnisty ser wyróżnia niezwykła złożoność smaków – początkowo owocowy,słodki, później staje się bardziej ziemisty, orzechowy i pikantny oraz słony. Im ser jest starszy tym jest smaczniejszy i bardziej korzenny.


Sposób produkcji
Gruyère powstaje w wyniku procesu, podczas którego surowe, niepasteryzowane mleko jest podgrzewane do temp. 34 °C, a płynna podpuszczka dodawana jest w celu przyspieszenia ścinania się mleka. Powstały w wyniku tego procesu skrzep twarogowy jest krojony na małe kawałki, które wydzielają serwatkę podczas mieszania. Pokawałkowany twaróg jest gotowany w temp. 43°C, którą następnie szybko podnosi się do 54°C. Kiedy gotowane kawałki twarogu skurczą się, należy umieścić je od razu w specjalnych formach do odciśnięcia. Ser jest solony w solance przez okres do 8 dni i dojrzewa następnie przez dwa miesiące w temperaturze pokojowej (lub z wykorzystaniem szybkiej metody: 10 dni w temp. 50 °C). Dojrzewanie trwa od 3 do 10 miesięcy (im dłuższy okres dojrzewania, tym lepszy ser). Potrzeba 400 litrów świeżego mleka do wytworzenia 1 sera o wadze około 35 kg.

Pochodzenie
Gruyère zawdzięcza swą nazwę szwajcarskiej miejscowości i faktycznie pierwszą informację na temat sprzedaży sera można znaleźć w dokumencie z 1249 r. Ser ten jest produkowany również w innych miejscach poza Szwajcarią, jednak tylko oznaczenie etykietką „le gruyere switzerland” gwarantuje jego oryginalność.  Ser otrzymał certyfikat AOC w 2007 roku.


Zastosowanie w kuchni

Nadaje się na deskę serów, a także jako dodatek do innych potraw. Doskonały do zapiekanek, makaronów, warzyw, grzybów, mięsa i pieczywa. Do przystawek i fondue oraz zupy cebulowej. Gruyère jest powszechnie uznawany za jeden z najlepszych serów do topienia, grillowania i gotowania.

Proponowane wina

Powiązany z aromatycznymi owocowymi winami czerwonymi, przy których wydobywa swój orzechowy smak tj. Sangiovese, australijskie Shiraz i kalifornijskie Zinfandel.

 

Ser Reblochon

reblochon-www-cheese-com
www.cheese.com

Reblochon ma giętką, kremową konsystencję. Ser o proporcjonalnie dobranych składnikach o cienkiej, pomarańczowo-żółtej, aż po różowy, zwartej, aksamitnej skórce. Wytworzony twaróg umieszcza się w formach wyściełanych płótnem i pozostawia do suszenia. Zawartość tłuszczu: minimum 45%.

Smak i zapach
Ser Reblochon ma ciepły, drożdżowy aromat o słodkim smaku świeżo gniecionych orzechów włoskich. Za jego świeży, klarowny zapach wyraźnie odpowiada pleśń, ser poza tym charakteryzuje się wilgotną, gładką i sprężystą, i trochę tłustawą masą serową.
Sposób produkcji
Ser posiada od 1976 roku certyfikat AOC, który określa dokładnie region produkcji (Haute-Savoie) i gwarantuje tradycyjne metody jego wytwarzania. Do produkcji sera stosuje się mleko pochodzące tylko od 3 ras krów: Abondance, Montbéliard i Tarine. Dojrzewa 5 do 6 tygodni.

Pochodzenie

Nazwa sera oznacza „drugi udój”. Wzięła się stąd, że rolnicy doili potajemnie drugi raz krowy, by nie płacić podatku od całości mleka. Reblochon wytwarzany jest z tłustszego, bogatszego mleka pochodzącego z drugiego udoju krów ras Abondance i Tarine. Dodatkowo, tradycyjnie sery zaczynano wytwarzać, gdy mleko było jeszcze naturalnie ciepłe. Pierwsze sery Reblochon zostały wyprodukowane w XIV wieku przez sabaudzkich górali. Musieli oni płacić czynsz dzierżawny właścicielom ziemskim za korzystanie z łąk, na których pasły się ich zwierzęta. Podstawą rozliczenia była ilość mleka wydojonego w danym dniu. Górale nie doili swoich krów do końca i dopiero kiedy poborca podatkowy opuścił gospodarstwo, wracali do dojenia zatrzymując resztę mleka dla siebie. Dzięki temu mleko uzyskiwane w drugiej fazie dojenia charakteryzowało się zwiększoną zawartością tłuszczu i bogatszym smakiem. Z tego właśnie mleka produkowano pierwsze sery Reblochon.

Zastosowanie w kuchni

Ser Reblochon wspaniale sprawdza się jako dodatek do typowego dania sabaudzkiego, np. 
tartiflette – to rodzaj zapiekanki z pokrojonych w plastry ziemniaków i kawałków boczku, pokrytych pokaźną warstwą sera i śmietanowego sosu. Danie tłuste, ale zdecydowanie warto chociaż raz spróbować. W połączeniu z serem Reblochon stanowi wariację dla kubków smakowych. Obiecuję przepis na blogu. Niech tylko ser do mnie dojedzie 🙂

Proponowane wina

Doskonały w duecie z winem z Doliny Rodanu np. Beaujolais villages of cru.

 

Przy pisaniu tego postu korzystałam z najwspanialszej bazy – przewodniku po rodzajach serów  http://www.seromaniacy.pl/

 

Ciekawostki z podróży:

Szwajcarscy pogranicznicy lubią i często zatrzymują na granicy auta celem sprawdzenia, czy aby delikwent jadący z Francji do Szwajcarii nie przewozi zbyt dużej ilości mięsa (obowiązuje 1 kg na osobę). Tak, próbowałam mięs z regionalnych ubojni, od szczęśliwych, alpejskich, zdrowych krów i brykających świń. Z żalem stwierdzam, że jednak nie doceniłam ich walorów smakowych, bo przez cały pobyt zafiksowana byłam na serach. A że te można przewozić w dowolnych ilościach, to sporo serów do Polski przywieźliśmy. 

Jest jednak jeden, istotny minus w spożywaniu francuskich serów – po ich spróbowaniu już żaden ser zakupiony w Polsce nie powali Was smakiem. I mówię to z pełną świadomością.

I co istotne, powyższe sery nie powalają ceną. Rzekłabym, że są one przystępne i adekwatne do jakości. Jednymi słowy warte zakupu!