bez mięsa · bez nabiału · kolacje · obiady · sałatki

Sałatka z bobu

Niby bób się już kończy, ale wciąż go jeszcze pełno. Tak więc kupuję. Z sentymentu i dla wciąż niezmiennego smaku. Mam wiele wspomnień smaków z dzieciństwa, które teraz są inne i czasem zupełnie nie przypominają tych z dawnych lat. Nie dotyczy to jednak bobu. On wciąż, mi przynajmniej, smakuje tak samo, jak wtedy, gdy byłam dzieckiem. I wciąż lubię go jeść po prostu ugotowanego w osolonej wodzie. 

Ale dziś postanowiłam trochę przybajerzyć i z okazji kolejnego grilla w tym sezonie, sałatkę uczynić. Prosta. Szybka. Smaczna! O zdrowotnych właściwościach bobu pisała Nata, więc nie muszę was już przekonywać, że warto.

Składniki:

  • 1/2 kg bobu
  • 2 ząbki czosnku
  • 15 ml oliwy z oliwek
  • pęczek świeżego koperku
  • sól, pieprz do smaku

Wykonanie:

  1. bóbBób ugotować al dente w osolonej wodzie (czyli tu tradycyjnie). Lekko ostudzić i obrać ze skórki.
  2. Do oliwy z oliwek wycisnąć dwa ząbki czosnku i wlać do obranego bobu.
  3. Doprawić do smaku solą i pieprzem.
  4. Koperek drobno posiekać i wymieszać razem z bobem.

Smacznego! 🙂

 

W kuchni tkwiła i modziła: Ania

bób1

  • Niezwykle prosta i na pewno równie pyszna. Muszę przygotować przy najbliższej okazji na grilla 😉

  • Ania

    🙂 Zdecydowanie! I witaj po sąsiedzku 🙂