bez mięsa · dla dzieci · makarony · Przepisy

Makaron z łososiem i cukinią

To danie idealne na ciepłe, baaa, gorące dni! Smakuje zarówno na ciepło jak i na zimno, a’la sałatkowo. Jest zdrowe, lekkie i sycące, o niespotykanej delikatnej tropikalnej nucie… Danie dla dużych i dla małych. Dla wszystkich. No to do dzieła!

DSC_0210-001Składniki:

  • 1 paczka pełnoziarnistego makaronu spaghetti
  • 100-150 gram łososia (u mnie był wędzony na ciepło, ale może być też zwykły)
  • 1 spora cukinia
  • 1 ząbek czosnku polskiego
  • 1 filiżanka do espresso mleka owsianego
  • olej kokosowy
  • słonecznik

Wykonanie: 

  1. Makaron gotujemy w osolonej wodzie, następnie hartujemy zimną wodą. Dlaczego warto hartować o tym poniżej w TIPACH.
  2. DSC_0218-001Na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju kokosowego i wrzucamy posiekany drobno czosnek. Jak się zarumieni dodajemy pokrojoną w paseczki cukinię. Gdy taDSC_0223-001 zmięknie, dodajemy łososia pokrojonego drobno w kostkę (ja podsmażam także tego wędzonego, szczególnie gdy mają jeść dzieci, gdyż proces wędzenia nie zabija pasożytów, które mogą żyć w surowej rybie).  Jeśli patelnia jest zbyt sucha, dodaję więcej oleju kokosowego.
  3. Gdy całość przejdzie smakami mieszamy wszystko w garnku wraz z ugotowanym makaronem i podgrzewam. Dodajemy mleko owsiane i podgrzewam aż do odparowania tej niewielkiej ilości płynu.
  4. Na osobnej patelni prażymy słonecznik (bez dodatków).
  5. Całość z garnka przekładamy na talerze i posypujemy cudnie chrupiącym słonecznikiem.
  6. Dla najmłodszego przygotowałam pełnoziarniste świderki, bo ten makaron jest Mu łatwiej chwycić, niż spaghetti. Posypałam amarantusem ekspandowanym gdyż Jego ilość zębów wciąż lepiej radzi sobie z tym niż słonecznikiem 😉 Pozostałe składniki te same.

Smacznego!

DSC_0226-001

DSC_0230-001

TIPY:

Dlaczego warto hartować makaron? Chociaż kuchnia włoska wręcz zabrania tego robić, to ja polecam  robić to w celach zdrowotnych. Makaron przelany zimną wodą po ugotowaniu ma niższy indeks glikemiczny, co wpływa korzystniej na zdrowie i na figurę, jest to szczególnie dobra wiadomość dla cukrzyków i osób dbających o linię. Warto pamiętać też, że makarony wytwarzane pod ciśnieniem (głównie spaghetti i wstążki) mają wyjściowo niższy IG niż makarony wytwarzane ręcznie. Mając w pamięci te dwie zasady możemy jeść całkiem zdrowo i całkiem fit 😉