bez glutenu · ciasta i torty · na słodko · Przepisy · tarty

Ciasto cytrynowe bez glutenu i bez pieczenia

To ściema z tym ciastem, bo tak naprawdę masą wyłożyłam tortownicę o średnicy 24 cm, ale równie dobrze można użyć formy do tarty i za klasyczną tartę będzie robić. Tym razem inny przepis na bezglutenowy spód. I mocno cytrynowy wsad. Dla miłośników cytryn, witaminy C (chociaż ponoć cytryna z tą ilością i tak nie powala).… Czytaj dalej Ciasto cytrynowe bez glutenu i bez pieczenia

bez glutenu · bez nabiału · ciasta i torty · dla dzieci · na imprezę · na słodko · Przepisy · tarty

Jaglana egzotyka

Gdy zaczynałam swoją przygodę z gotowaniem, a później blogiem, szczerze nie cierpiałam robić tart. Dziś nie wyobrażam sobie tygodnia bez niej. A skoro lecimy wciąż na bezglutenie (niektórzy mówią, że to moda, ja widzę namacalne efekty bezglutenowego spożywania), deszcz pada, nic się nie chce, to trochę egzotyki poprawia nastrój.

bez glutenu · coś na ząb · kolacje · obiady · Przepisy

Combo sezonowe

Doprawdy nie wiem jak nazwać to danie, bo powstało pod wpływem chwili, a raczej aby wykorzystać ten moment, gdy gotuję tylko dla siebie i pod swoje smaki i zachcianki. A że takie dni zdarzają się niezwykle rzadko, to postanowiłam połączyć, to co uwielbiam w tym sezonie: CYKORIĘ, FENKUŁ i ZIELONE SZPARAGI. Plus orzechy włoskie, taki mój… Czytaj dalej Combo sezonowe

bez glutenu · bez mięsa · coś na ząb · do chleba · kolacje · makarony · na imprezę · obiady · Przepisy · Thermomix

Pesto z jarmużu

Idąc za ciosem – kolejne pesto. Tym razem zmiksowany został jarmuż. Jest troszeczkę ostrzejsze w smaku od pesto z rukoli. Smakowo fajnie będzie pasował z mięsami, których raczej nie jadam, no ale reszta rodziny i owszem. Ale znając mnie na pewno wymyślę z czym, dla mnie jadalnym będzie pasować idealnie i nie zapomnę się podzielić… Czytaj dalej Pesto z jarmużu

bez glutenu · bez mięsa · coś na ząb · do chleba · kolacje · makarony · na imprezę · obiady · Przepisy · Przetwory · Thermomix

Pesto z rukoli

Warto mieć w lodówce. Idealna jako pasta do kanapek, dodatek do obiadu, czy przekąska na kolację. Ładuję to pesto wszędzie – do makaronów, do mięs, jako dip. No i dorwałam się do rukoli z małego, lokalnego gospodarstwa, więc poznałam różnicę i w wyglądzie i w smaku od tych z supermarketów. Ta z gospodarstwa jest zdecydowanie… Czytaj dalej Pesto z rukoli