bez mięsa · bez nabiału · dla dzieci · must eat · obiady · Przepisy

Pierogi z bobem, czosnkiem i koperkiem

Nie zrobię tradycyjnych pierogów. Ani z mięsem, ani z serem, nawet zgrzytam zębami na wigilijne z kapustą i grzybami.  Ale każdy inny wsad do ciasta pierogowego i owszem, bardzo chętnie.  Od tygodnia „chodziły za mną” pierogi z bobem i to był strzał w dziesiątkę. Wszyscy solidarnie wciągaliśmy dzisiejszy pierogowy obiad, zachwycając się smakiem. Będę nieskromna… Czytaj dalej Pierogi z bobem, czosnkiem i koperkiem

coś na ząb · dla dzieci · do chleba · Przepisy · Przetwory

Konfitura z czereśni

Nie ukrywam, że czereśnie zdecydowanie wolę prosto z drzewa, „na surowo”. Ale to lato jest wyjątkowo owocne i tak sobie pomyślałam, że konfitura z czereśni to będzie idealny dodatek do mięs (no chyba, że dzieci wcześniej wyjedzą 🙂 ) Tegoroczne czereśnie były przesłodkie i bardzo, bardzo ciemne (pogoda naprawdę zrobiła dobrą robotę), dlatego dodałam zdecydowanie… Czytaj dalej Konfitura z czereśni

bez glutenu · ciasta i torty · dla dzieci · na słodko · Przepisy · Święta

Prosty sernik bez spodu

Dla tych zabieganych. Dla tych, którzy poczują nieodpartą ochotę na sernik. Dla tych, którzy na przygotowanie ciasta mogą poświęcić 10 minut. Dla tych co to bez glutenu. Oj tam – dla wszystkich! 🙂 Sernik jest cudnie prosty w przygotowaniu i rozpływa się w ustach. Nie jestem amatorką serników. Wręcz wystrzegam się serników bojąc się, że… Czytaj dalej Prosty sernik bez spodu

bez glutenu · bez mięsa · kolacje · obiady · Przepisy

Faszerowana kula cukiniowa

To pomysł na zdrowy, bezmięsny obiad. Ponieważ za priorytet postawiłam sobie marnować jak najmniej jedzenia, to jest to idealny sposób na pozbycie się np. rzodkiewki, która nam zalega w lodówce. Zresztą kombinacji może być sporo, bo lodówki i szafki kuchenne są pełne rzeczy przeróżnych, z których może powstać całkiem smaczne połączenie.

coś na ząb · dla dzieci · obiady · Przepisy · tarty · Thermomix

Pomysł na… rosołowe tartaletki

Nigdy nie sądziłam, że moje dzieci tak  bardzo pokochają zupy. Pałeczkę „zupowego mistrza” wytrwale i niezmiennie dzierży moja Mama, a ja ograniczam się do gotowania rosołu (niestety wg Młodszej wciąż wychodzi mi gorzej niż Babci 🙂 ) i paru innych zup, smakowo mi bliższych, czyli znów nie po myśli moich dziewczyn. Za to w weekend… Czytaj dalej Pomysł na… rosołowe tartaletki